person using laptop computers

Dlaczego ogłoszenia pracy zdalnej często są sposobem na oszustwo?

Internet

W okresie wakacyjnym masa ludzi szuka pracy zdalnej. Wynika to z naszych lęków społecznych, ale także wygody czy chęci oszczędzania czasu na dojazdach. Oszuści bardzo chętnie to wykorzystują i starają się za wszelką cenę pozyskać za pomocą fałszywych ogłoszeń o pracę zdalną naiwniaków, którzy posłużą im jako kozły ofiarne. Jednak dlaczego właśnie taki sposób wybrali sobie, żeby na nas zarobić?

Oszust może pozostać w pełni anonimowy
W przypadku pracy zdalnej łatwo jest przekonać osobę zainteresowaną, że w ogóle nie musi kontaktować się ze swoim pracodawcą. Umowa jest przesyłana na maila, a jej szczegóły dogadujemy przez wiadomości na popularnym komunikatorze. Dzięki temu „pracownik” nie ma w ogóle pojęcia, z kim ma do czynienia. Dane w umowie o pracę wcale nie muszą być prawdziwe, bo jeśli naprawdę ma dojść do oszustwa, to nikt nie będzie sobie zawracał głowy drobnym fałszerstwem. Dzięki temu taka osoba staje się praktycznie nie do wyśledzenia, a jeśli zostaniemy oszukani, nie mamy za bardzo szansy dochodzić swoich praw.

Oszukane zostają osoby młode i niedoświadczone
Bardzo często chodzi o konkretne osoby, przeważnie naiwne i nieznające jeszcze realiów rynku pracy. Poza tym, że jest mniejsza szansa, że się na nas przejrzą, to do tego jest mniejsza szansa, że zwrócą się o pomoc do służb. Oczywiście coraz częściej już się na to zbierają, ale jeszcze parę lat temu przyznanie się do zostania oszukanym było raczej wstydliwe. Do tego znacznie łatwiej jest uśpić czujność takiej osoby, bo jeśli mamy być jej pierwszym „pracodawcą” to nie wie ona jeszcze, jak wygląda kontaktowanie się z przełożonym, na co może on sobie pozwolić i jak się do nas odnosić, dzięki czemu zyskujemy nad nią przewagę.

Oszustwo w każdej chwili można przerwać
Pozostajemy anonimowi, do tego nasza ofiara daje się wkręcić w nasze oszustwo i wszystko nam się udaje. Takie scenariusze się zdarzają, ale częściej trzeba uciekać w połowie naszej znajomości. W przypadku „pracy zdalnej” jest to banalnie proste, po prostu blokujemy taką osobę albo usuwamy nasze konto i ślad po nas znika. Jeśli nikt nie ma naszego prawdziwego imienia i nazwiska, to nie ma szans na to, żeby go wytropić, chyba że wykażemy się własną inicjatywą. Niestety w takim wypadku oszust jest przeważnie zawsze na wygranej pozycji i nawet jeśli nie uda mu się wyciągnąć naszych pieniędzy, to nic mu nie grozi.

Artykuły z obszaru prawa i IT:

  1. Rejestr czynności przetwarzania danych osobowych
  2. Sklep internetowy a RODO
  3. Podstawowe zasady ochrony danych osobowych

Dodaj komentarz